Recenzujemy

Chłopski Bus: solidne jadło na kółkach [ZAMKNIĘTE]

Tym razem na dowóz

W centrum znalezienie dobrego jedzenia na dowóz to pestka, ale obrzeża to zupełnie inna bajka. Mapy dowozów często po prostu ich nie uwzględniają, a jeśli tak się dzieje, opłata za dostawę skutecznie zniechęca do zamawiania. Właśnie taka sytuacja dotyczy Psiego Pola, a konkretnie mojego rejonu, czyli ulicy Gorlickiej, mieszczącej się w „starej” części Psiaka. W teorii opcji dowozowych jest tu sporo, ale czas i koszt dostawy bywają absolutnie nie do przyjęcia. Aż tu nagle w okolicy pojawia się nie tylko nowa opcja dowozu, ale też foodtruck, chyba pierwszy w tym rejonie: Chłopski Bus. Czy warto tu zjeść?

Wbrew nazwie, w Chłopskim Busie nie znajdziecie chłopskiego jadła – wzięła się od ulicy, przy której znajduje się foodtruck. Menu jest, można powiedzieć, typowo dowozowe, ponieważ składa się z burgerów i pizzy, każda w około 10 wariacjach. W przypadku pizzy można również wybrać ciasto, cienkie lub podwójne z dodatkowym serem, a do burgera dobrać frytki.

zamowienie-chlopskibus

W naszym zamówieniu znalazły się Wiejska pizza (20 zł) na podwójnym cieście z dodatkowym serem (plus 3 zł do ceny pizzy) z salami, kiełbasą swojską, pieczarkami i czerwoną papryką oraz Chess Burger (taka nazwa widnieje na Pyszne.pl, na stronie znajdziecie zwykłego Cheeseburgera;)) z mięsem, serem cheddar, sałatą lodową, cebulą, pomidorem i sosem musztardowym oraz BBQ za 16 zł z frytkami (6 zł). Po złożeniu zamówienia poinformowano nas, że czas oczekiwania wynosi około 60 minut, ale dostawca, co bardzo się chwali, stanął pod naszymi drzwiami już po 40 minutach. Początek był więc obiecujący. Koszt dostawy wyniósł 3 złote.

pizza-chlopski-bus

Pizza na pierwszy rzut oka wygląda wyśmienicie – mocno wyrośnięte brzegi, solidne plastry szynki i kawałki warzyw, a to wszystko skąpane w sporej ilości sera. Dla Wojtka, który na równi z typowo włoską lubi pizzę amerykańską, taka opcja wydawała się idealna, ale smak ocenił na co najwyżej średni. Efekt rzeczywiście psuło rozmiękłe ciasto, a przy okazji też pudełko, w którym zabrakło podkładki z folii aluminiowej. Ja w pięciostopniowej skali dałabym tej pizzy czwórkę z plusem i widokami na piątkę, gdyby ciasto puszyste zastąpiło standardowe cienkie. Dodatkowy ser na tym placku też okazał się kiepskim pomysłem, choć uczciwie trzeba przyznać, że dzięki niemu stosunkowo niewielka pizza (około 30 cm średnicy – w ofercie jest tylko jedna wielkość) jest w stanie zaspokoić nawet spory głód. Samo ciasto, pięknie wyrośnięte i pulchne na brzegach, pozwala sądzić, że cienki spód powinien spełnić oczekiwania i właśnie taką opcję radzę, jeśli zechcecie przetestować ofertę Chłopskiego Busa.

burger_chlopski-bus

frytki_chlopskibus

W przypadku burgera kontrowersji nie było – dostaniecie tu naprawdę smaczny i solidny kawał mięsa w bule wprawdzie nie własnego wypieku, ale chrupiącej i puszystej. Ser, smaczne sosy i świeże, chrupiące warzywa również robią robotę, więc fani burgerów nie powinni być zawiedzeni. Niewiele dobrego można za to powiedzieć o frytkach, które trafiły do nas całkowicie zaparzone i miękkie, choć gwoli formalności dobre w smaku. To jednak ogólna bolączka dowozów, bo i frytki kiepsko znoszą jakiekolwiek sposoby dostawy – zamknięte w pudełkach niemalże się gotują, a w otwartych pojemnikach trafiają do zamawiającego zimne. Jedyna burgerownią, która skutecznie rozwiązała ten problem, był nieodżałowany Sztrassburger, zastępujący frytki domowej roboty chipsami ziemniaczanymi zachowującymi chrupkość na długo.

Jedzenie na dowóz to tradycyjnie trudny temat, z którym Chłopski Bus zmierzył się całkiem sprawnie. Jeśli więc macie go w pobliżu, wpadajcie bez obaw.

Kasia

Chłopski Bus Pizza & Burger
ul. Chłopska 2a (okolice Korony)
Dostawa: 511 511 167

1 Komentarz
  1. Shaar 8 lat ago

    Trzeba będzie przetestować

    Reply

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Może zainteresuje Cię również